Kierując się bardzo dobrymi opiniami [Internet] odnośnie restauracji Stara Łaźnia w Lubartowie, postanowiliśmy z rodzinką zjeść obiad właśnie tam po długiej podróży z Trójmiasta. Jesteśmy pod wrażeniem.Zamówiliśmy między innymi kotlet po lubelsku (sentyment sprzed 10 lat;)).. ale nie było go w karcie dań. Mimo to specjalnie dla nas kucharz go przyrządził.. chociaż o to nie prosiliśmy. Kelner - pierwsza klasa. Wystrój wnętrza, jak dla nas wyjątkowy. Na każdym stoliku duży bukiet kwiatów.. na szydełkowanych serwetach. Poprosiłam o wyciszenie muzyki, gdyż siedzieliśmy bezpośrednio pod głośnikiem (sobota-tuż obok rodzinna uroczystość)Kelner uprzejmie muzyczkę przyciszył i można było swobodnie rozmawiać. Dawno nie byliśmy w tak pozytywnym/miłym/nastrojowym lokalu. No i obsługa! Extra.[Sierpień'2016] Specjalne podziękowania dla wspaniałego kucharza.